Cisza istnieje tylko po to, aby swą bezkształtną możliwość zamienić w dźwiękową formę. Jest oczekiwaniem na dźwięk. Zbiorem wszelkich możliwości. A więc [...] jest figurą pierwotnej otchłani.
R.K. Przybylski, Wdzięczny gość Boga. Esej o poezji Osipa Mendelsztama, Paris 1980, s. 65.
- Mood:
Delighted - Reading: Wiele, wiele, wiele...
Devious Comments
--
"…a to wszystko się dzieje, jakby działo się w śnie,
a zarazem istniało poza snem jednocześnie..."
ja bym sobie raczej wyobrażała że cisza jest idealnym kołem i że w ogóle nie istnieje, hm.
--
- Jak mówisz, że nie mamy ze sobą nic wspólnego, układasz usta w sposób...
- Trochę tak, co?
- Aha. Boże, jak śmiesznie...
--
to,co przychodzi bez trudu,nie liczy sie....
--
"To człowiek robi zdjęcie, nie aparat"
"Fotografio, ty jesteś cieniem słońca. W tym twoje piękno"
--
"W zdominowanym przez obrazy, przyspieszonym wizualnie świecie, zniknięcie jest ostatecznym rozwiązaniem."
--
"Lubię mówić o niczym. Jest to jedyna rzecz, na której trochę się znam." [Oscar Fingal O'Flahertie Wills Wilde]
--
"Lubię mówić o niczym. Jest to jedyna rzecz, na której trochę się znam." [Oscar Fingal O'Flahertie Wills Wilde]
Ja zaś wybrałem fragment jego eseju
--
"Lubię mówić o niczym. Jest to jedyna rzecz, na której trochę się znam." [Oscar Fingal O'Flahertie Wills Wilde]
Previous Page12Next Page